Torcik migdałowy

Mam ogromną słabość do torcików migdałowych w Ikei. Czasem ma taką "chcicę", że pytam w weekend żonę czy nie ma przypadkiem czegoś do kupienia w Ikei, która najbliższa jest jakieś 30min jazdy. No i pewnego dnia stwierdziłem, że spróbuję sam to zrobić. Jest z tym trochę zabawy. Najpierw 200g migdałów trzeba zmiksować na drobno, tak... Czytaj dalej →

Rostbef Sous Vide

Kiedy "odkryłem" rostbef to przez kilka miesięcy robiłem go systematycznie co 2-3 tygodnie. Najpierw tradycyjnie na patelni. W pierwszym wydaniu z dodatkiem kaszy pęczak w sosie pomidorowo-paprykowym i ogórkiem zrobionym jakoś na kwaśno (już nie pamiętam dokładnie). Jeżeli mięso jest świeże to wychodzi bardzo dobry. Oczywiście ważne jest to czy uda się go poprawnie wysmażyć.... Czytaj dalej →

Rostbef i sałatka

Stek z rostbefu, pocięty na paski, do tego grzanki smażone na maśle z rozmarynem, położone na miksie sałat wymieszanym z pesto z liści rzodkiewki i migdałów. Te kropki bordowe miały być głównie dekoracją, ale okazały się ciekawym smakowo dopełnieniem. To była czarna porzeczka, trochę truskawek, zmiksowane i uduszone na maśle z dodatkiem śmietanki. Muszę przyznać,... Czytaj dalej →

Cukinia i krewetki

Inspiracją był przepis na carpaccio z cukini. Miało być zielono, bardzo zdobnie. Cukinia pokrojona na 2mm plastry i jedynie zblanszowana ma fajną chrupką konsystencję, natomiast smakowo jest nijaka więc chciałem dodać pesto. Na wierzchu krewetki w tempurze. Brakowało mi jakiegoś dodatkowego koloru i smaku więc wymyśliłem ostry, czerwony, zblendowany sos z papryki i pomidora. Efekt... Czytaj dalej →

Gruszka w czerwony winie

Przepis prosto z Francji. Znalazłem go przypadkiem przeglądając wielki, pięknie wydany przewodnik kulinarny po kuchniach świata. Gruszki obieram ze skóry zostawiając ogonek. Gotuję w czerwonym winie z dodatkiem goździków, cynamonu, cukru/miodu. Można dodać jakieś owoce, które oddadzą nutę - najlepiej pomarańczę (może spróbuję kiedyś z maliną, porzeczką). Gruszki muszą się długo gotować (minimum 40 min)... Czytaj dalej →

Zielone szparagi

Uwielbiam je w różnej odsłonie. Najczęściej robię z beszamelem, pokropione balsamico i posypane prażonym sezamem. Tym razem w trochę bardziej bogatym zestawieniu. Sos bearnaise oraz jajka przepiórcze. Świetnie połączenie. Trudno jest dobrze ugotować te malutkie jajka, tak żeby środek żółtka był nadal płynny. Tu wyszło zupełnie nieźle (około 1min w gotującej się wodzie). Ciekawym dodatkiem... Czytaj dalej →

Panir Tikka Masala

Ostatnio odkryłem jak prosto można zrobić ser panir, który stanowi podstawę indyjskich dań wegetariańskich. Najtrudniejsze to dostać prawdziwe tłuste mleko. Musi mieć przynajmniej 4% tłuszczu i nie być filtrowane, a więc albo dostęp do gospodarstwa, albo mlekomat. Na szczęście ostatnio pojawiło się na rynku mleko Piątnica ekologiczne BIO. I z niego właśnie zrobiłem własny panir.... Czytaj dalej →

Smażona polędwica z dorsza

Miał być wykwintny dorsz inspirowany zdjęciami dań z najlepszych restauracji. Kupiłem najlepszy kawałek jaki mogłem dostać w okolicy. Marynowałem go kilka godzin w soli, soku z cytryny, w między czasie czytając i oglądając filmy jak smażyć dorsza. Ryż jako dodatek miał mieć posmak lekko kwaskowatego ogórka i trochę przypominać surówkę z ogórków na lekkim occie.... Czytaj dalej →

Dynia Hokkaido

Dynia Hokkaido ma bardzo delikatną skórkę, która nadaje się do jedzenia. Zwykle piekę ją w piekarniku posmarowaną oliwą i obsypaną solą i rozmarynem. Sama dynia jest dość sucha i mało wyrazista, potrzebuje intensywnego sosu. Mój pomysł na jego bazę to były jabłka. Pokroiłem i smażyłem na patelni na maśle z dodatkiem cukru i cynamonu. Jak... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij